Co zrobić kiedy o długu dowiadujemy się dopiero od komornika??

Dziś bolesny temat, czyli – co zrobić kiedy o długu dowiadujemy się dopiero od komornika??

Na co dzień w swojej pracy spotykam się z problemami ludzi którzy dowiadują się o długu z korespondencji od komornika. Zawsze towarzyszy temu niedowierzanie i złość. Pismo od komornika to nic miłego, bowiem może on prowadzić egzekucję tylko posiadając tytuł wykonawczy, czyli dokument oparzony przez sąd klauzulą wykonalności. Brzmi groźnie i jest groźnie. Wychodzi bowiem na to, iż musiało się toczyć w naszej sprawie jakieś postępowanie sądowe o którym nie mieliśmy wiedzy.

Jak to w ogóle możliwe???

Klienci nie potrafią zrozumieć w jaki sposób doszło do tej sytuacji i trudno im się dziwić. Co prawda, kojarzą że kiedyś mogło się zdarzyć że nie zapłacili jakiegoś rachunku za telefon, ale przecież to było 10 lat temu, i żeby od razu komornik? Chyba powinna być wcześniej jakaś sprawa, nie prawdaż?

I była. Najprawdopodobniej w pozwie został podany inny adres niż ten pod którym dłużnik faktycznie zamieszkiwał. W większości przypadków tak właśnie jest. Co należy zatem zrobić? Jeśli  sprawa była prowadzona w pobliskim sądzie, należy udać się do czytelni i zbadać akta sprawy. Następnie należy złożyć pismo w sądzie informując sąd o całej sytuacji z żądaniem doręczenia nam nakazu zapłaty wraz z załącznikami na właściwy adres. Należy przy tym przede wszystkim uprawdopodobnić, że wtedy kiedy była prowadzona przeciwko nam sprawa nie mieszkaliśmy pod adresem podanym w pozwie. Na tę okoliczność można powołać wszystkie dostępne środki dowodowe, z naciskiem jednak na dokumenty. Mogą to być przykładowo umowy najmu, rachunki za media, zaświadczenie o zameldowaniu. Jeśli z akt sprawy wynika, iż sprawa dotyczy długu przedawnionego (o czym pisałem w innym miejscu) wraz z dokumentami możemy złożyć od razu wypełniony sprzeciw od nakazu zapłaty. Jeśli pomyślnie „pokonamy pierwszą przeszkodę” dalej powinno być już z górki.

Co zrobić by zablokować komornika?

No tak, przecież w sprawie dalej działa komornik. Wraz z wnioskami do sądu o doręczenie nakazu zapłaty można złożyć odpowiednio uargumentowany wniosek o zabezpieczenie polegający na zawieszeniu postępowania egzekucyjnego. Pamiętajmy, że skuteczne wniesienie sprzeciwu powoduje że nakaz zapłaty traci moc, a co za tym idzie powstaje podstawa do umorzenia egzekucji. Warto także w naszym piśmie zawrzeć wniosek o wydanie postanowienia o utracie przez nakaz zapłaty mocy w całości.

Jak widać, jest to procedura dość skomplikowana i niekiedy czasochłonna. W każdym przypadku warto jednak skorzystać z fachowej pomocy prawnej. Jako prawnik z wieloletnim doświadczeniem z powodzeniem rozwiązuję tego typu problemy. Jeśli spotkało Cię podobne nieszczęście, nie wahaj się i skontaktuj ze mną.

Autorem publikacji jest mecenas Robert Kucharski, który zajmuję się profesjonalną pomocą prawną w tego typu sprawach. Jeśli potrzebujesz wsparcia, nie zwlekaj, zadzwoń! +48 794 037 857

1 Komentarz

  • Witam otrzymałam od komornika pismo że winna jestem wiezycielowi zaległość główna 110 zł koszty zast egz 67,50 odsetki 3,40 wszystko to wpłaciłam na konto komornika .Zaskoczeniem moim był wgląd na konto gdzie komornik zabrał mi kwotę 330 zł plus przelew 7,90 nastepnie 68,90 zł plus 7,90 przelew za co czy mógł czy mogę żądać zwrotu nie mam na w/w kwotę kwitu żadnego .

×